Co to trądzik młodzieńczy i ile trwa? ⋆ Healthy Skin Wrocław

Co to trądzik młodzieńczy i ile trwa?

Temat dotyczący każdej nastolatki: co to jest trądzik młodzieńczy, ile trwa i jak go zmniejszyć. Poznaj działania, dzięki którym Twoja skóra stanie się znów piękna. 

Trądzik młodzieńczy co to tak na prawdę jest?

Jest to przejściowe pogorszenie się stanu Twojej cery. Jest to naturalnie występujące zjawisko, które wynika z dojrzewania Twojego organizmu i “burzy” hormonów. Możesz z powodzeniem ograniczać wypryski i skutecznie je łagodzić. 

Trądzik młodzieńczy to głównie:

  • czarne kropki na nosie (czyli zaskórniki otwarte)
  • białe podskórne grudki (zaskórniki zamknięte)
  • “kaszka” czyli duża ilość zaskórników zamkniętych skumulowanych np. na skroniach
  • błyszczenie, świecenie się i zwiększona tłustość skóry na czole, nosie i brodzie
  • czerwone wypryski wypełnione białą treścią
  • czerwone plamki po wypryskach
  • szorstkość i nierówność skóry wyczuwalne pod palcami

Kiedy stajesz się kobietą zmianie ulega wiele rzeczy. Między innymi dochodzi do zmian w Twoim układzie hormonalnym. Wiąże się to z dojrzewaniem. Hormony odpowiedzialne za dojrzewanie wpływają również na stan Twojej skóry. Podwyższone stężenie androgenów będzie powodować wzmożoną ilość wydzielanego łoju. Ten z kolei blokuje gruczoły łojowe znajdujące się na skórze i w efekcie tworzą się zaskórniki i wypryski. 

co-to-jest-tradzik-mlodzienczy-ile-trwa

Ile trwa trądzik młodzieńczy?

Zwykle kilka lat. Czas jego obecności na Twojej skórze nie powinien przekroczyć 18 r.ż. Pogorszenie stanu Twojej skóry jest związane z okresem dojrzewania płciowego. Wtedy to z okresu dziecięcego zaczynasz wkraczać w dorosłość. Trzeba wspomnieć o tym, że zwykle pojawia się on między 9 a 18 rokiem życia, ale czas jego trwania to 4-5 lat. Wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji. W normalnych warunkach trądzik młodzieńczy mija w momencie osiągnięcia dojrzałości płciowej oraz regulacji stężeń hormonów. Zwykle dojrzewanie płciowe trwa kilka lat, ale nie oznacza to, że przez cały ten okres będziesz mieć kłopoty z cerą. Być może pojawi się on dopiero w pewnym momencie okresu dojrzewania. 

Czy powinnaś martwić się trądzikiem młodzieńczym? 

Okres dziecięcy charakteryzuje się piękną i nieskazitelną cerą i zapewne zmiany zachodzące na Twojej skórze będą dla Ciebie szokiem. Dojrzewanie, które niesie ze sobą pogorszenie wyglądu skóry jest procesem fizjologicznym, dlatego pojawienie się zaskórników czy wyprysków w tym okresie jest naturalnym zjawiskiem. Nie oznacza to jednak, że powinnaś się w 100% godzić na zły stan Twojej skóry. Mogę śmiało powiedzieć, że masz wpływ na swoją skórę.

Co możesz więc zrobić?

  • zbilansować pielęgnację  (nie rzucaj się tylko na agresywne środki, działaj również łagodząco)
  • zadbaj o zdrową, zbilansowaną dietę bogatą w zdrowej tłuszcze roślinne
  • zminimalizuj (nie wyeliminuj) przetworzone jedzenie (słodycze, sery twarogowe, gotowe dania, fast-foody)
  • bądź aktywna
  • dbaj o zdrowie psychiczne i dobre samopoczucie

Szalenie ważne jest aby odpowiednio pielęgnować skórę w tym okresie, ponieważ pielęgnacja potrafi wyciszyć skórę, ale również znacznie ją pogorszyć. Nie powinnaś jednak nadmiernie przejmować się pojedynczymi wypryskami czy zaskórnikami, a starać się je zaakceptować.

Pryszcze po okresie dojrzewania.

Jeżeli po okresie dojrzewania Twoja cera nadal pozostawia wiele do życzenia , powinnaś zacząć szukać źródła problemu. Przedłużający się zły stan skóry nie jest naturalnym, fizjologicznym stanem. Przyczyn może być całkiem sporo od niewłaściwego, zbyt agresywnego traktowania skóry, przez przetworzone jedzenia i ogólnie styl życia, aż po zaburzenia hormonalne. Trądzik osób dorosłych  coraz częściej jest niestety kontynuacją problemów z wieku młodzieńczego. 

5 sposobów, dzięki którym przestaniesz wstydzić się trądziku

Dziś nie o samym problemie trądziku, a o jego konsekwencjach, o których rzadko kto mówi. Dziś o problemie psychologicznym. Praktycznymi poradami jak nie wstydzić się trądziku podzieli się z nami pasjonatka psychologii pozytywnej – Daria.

Daria Kamińska psycholog u kosmetologa, psychokosmetologia,
Daria Kamińska – psycholog, trener i autorka Pracowni Szczęścia.

Pasjonatka psychologii pozytywnej i wszystkiego, co się wiąże z emocjami. Wierzy, że każdy może wypracować swój własny sposób na szczęście, a jej misją jest mu pomóc przy wykorzystaniu wiedzy naukowej.

Trądzik to problem z zaniżoną samooceną i akceptacją

Dziękuję Angeliko za zaproszenie do rozmowy. Trądzik jest trudny do przyjęcia w każdym wieku. Szczególnie dorośli są narażeni na trudności emocjonalne, które się z nim wiążą. Osoby dorosłe często twierdzą, że brakuje im poczucia bezpieczeństwa w życiu społecznym, związkach i w pracy zawodowej. Zdarza się, że podejmują ważne decyzje życiowe na podstawie tego, jak się „czują” z trądzikiem.

Osoby cierpiące na trądzik budzą się rano, patrzą w lustro i oceniają swój stan skóry. Szanse na przeżycie typowego „dobrego dnia” są znacznie większe, jeśli czują, że ich cera jest akceptowalna. Jeśli uznają, że stan skóry jest nie do przyjęcia, szanse na dobry dzień są znacznie mniejsze. To pokazuje, jak trudno wieść szczęśliwe i spełnione życie, kiedy w naszej głowie trądzik (lub jego brak) odgrywa tak ogromną rolę.

Trądzik mocno ogranicza życie. Dziewczyny przestają wychodzić na spotkania towarzyskie, boją się nocować poza domem. Jak poradzić sobie ze wstydem, który noszą w sobie osoby mające trądzik? Czy jest jakiś sposób, aby nie wstydzić się trądziku?

To o czym mówisz, pokazuje, że trądzik początkowo działa jako bariera społeczna. Stopniowo przekształca się w ograniczającą siłę, która barwi całe ich życie. Wiara jest głęboko zakorzeniona: podczas gdy trądzik istnieje, sukces, zabawa, przyjaźń czy miłość nie może. Zdarzało mi się słyszeć, że „wszystko w moim życiu byłoby dobrze, gdyby zniknął trądzik”.

Zanim przejdę do konkretnych wskazówek, potrzebuję wyjaśnić mechanizm, który powstaje u osoby zmagającej się z trądzikiem. W ten sposób łatwiej będzie wykorzystać poniższe porady we własnym życiu 🙂

Tak jak już wspomniałaś, trądzik może wywoływać intensywne uczucie wstydu i poczucie winy. To obniża poczucie własnej wartości, budując negatywną emocjonalną kulę śnieżną, która stopniowo rośnie. Ta emocjonalne błędne koło wiąże się z tym, jakie myśli nam towarzyszą. Tzn. jeśli u osoby zmagającej się z trądzikiem pojawiają się takie myśli jak: „Moja skóra jest okropna…

…Co jest ze mną nie tak?”

…Nikt mnie nie pokocha”

…Nienawidzę siebie”

…Moje życie jest beznadziejne”

…Nienawidzę świata”,

to pod wpływem tych myśli taka osoba doświadcza nieprzyjemnych emocji. Pojawia się wstyd, złość, żal, frustracja, smutek, a czasem nawet rozpacz. Te emocje są ważne i potrzebne. Ale doświadczane zbyt często zwyczajnie nam nie służą. Powoduje to, że poziom stresu znacząco wzrasta, a to z kolei może wzmagać trądzik. I tak dochodzimy do tego, że mamy wspomniane błędne koło.

Jak nie wstydzić się trądziku? Jak wyjść z błędnego koła napędzania trądziku? Jak zaakceptować trądzik? Psychokosmetologia

Przerwij błędne koło

Jest kilka sposobów, jak można to zrobić. W tym wpisie skoncentrujemy się na reakcji na sytuację zastaną, czyli trądzik na twarzy. Pamiętajmy, że u niektórych jedna metoda zadziała lepiej, u innych gorzej. Niemniej warto próbować, testować i znaleźć taki, który nam pomaga. Przed tobą 5 sposobów aby przestać wstydzić się trądziku. Dzięki nim przerwiesz błędne koło. Zmienisz swoje myślenie na bardziej pozytywne i poczujesz się lepiej.

  1. Zauważ i nazwij swoje myśli
  2. Pozwól odpłynąć swoim myślom
  3. Doradź sobie
  4. Zastanów się nad niesprzyjającą myślą
  5. Znajdź w sobie życzliwą przyjaciółkę

Zauważ i nazwij swoje myśli

Na początku sztuką jest w ogóle zauważenie myśli, które pojawiają się w naszej głowie. Pokazuje nam, że to są tylko i wyłącznie słowa albo obrazy w naszej głowie. To nie jesteśmy my, to nie jest żadna prawda objawiona. Kiedy zauważysz jakąś myśl, np. „Moja cera jest okropna. Jestem beznadziejna”, to kilka razy po cichu powtórz ją sobie, dodając wcześniej frazę „Mam taką myśl, że…”, np. „Mam taką myśl, że moja cera jest okropna i jestem beznadziejna”. Zobacz, czy podczas kolejnego powtarzania swoich myśli udało Ci się wytworzyć dystans wobec swojej myśli.

Pozwól odpłynąć swoim myślom

Wykorzystaj do tego swoją wyobraźnię. Wyobraź sobie, że te słowa i myśli, które do siebie kierujesz możesz umieścić na liściu, który płynie strumieniem. Obserwujesz, jak płynie obok Ciebie, ale już Cię nie dotyka, nie rani, nie hamuje. Po prostu przepływa obok Ciebie.

Doradź sobie

Jedna z Twoich najbliższych przyjaciółek powiedziała Ci, że nie może dziś wyjść z domu, bo ma straszny trądzik. Co byś jej poradziła? Na ile jej trądzik miałby dla Ciebie znaczenie jako przyjaciółki?

Zacznij patrzeć na swój problem jak nie na swój problem. Od razu zauważysz, że Twoje myślenie jest zniekształcone i zbyt samokrytyczne. To nic dziwnego, ponieważ mamy tendencję do ostrzejszego krytykowania siebie niż innych. Zmieniając kontekst, pozwalamy sobie uciec od naszego najostrzejszego krytyka: siebie.

Zastanów się nad niesprzyjającą myślą

Zauważ niekorzystną myśl, która pojawia się w związku z trądzikiem, a następnie… podważ ją. Znajdź dowody przeciwko niej. Jeśli w Twojej głowie pojawiają się myśli : „Mam okropną twarz. Nie mam szans na miłość”. Przypomnij sobie wszystkie te momenty, w których byłaś z kimś blisko, przy kim dobrze się czułaś. Znajdź osoby, które zmagają się z trądzikiem (albo w przeszłości się zmagały) i które tworzą związki z innymi. Pomyśl o tym, co sprawia, że ludzie wchodzą ze sobą w relacje (np. wspólne wartości, zainteresowania). Zauważ, jak wiele z tych elementów w sobie masz.

Zachęcam Cię do poznania i praktykowania pełnego modelu identyfikacji sytuacji, myśli i emocji. Możesz działać z nimi w służbie swojego dobrostanu.

Znajdź w sobie życzliwą przyjaciółkę

Ilekroć zauważysz, że myślisz o sobie źle, mówisz do siebie szorstko lub nieuprzejmie, spróbuj… uruchomić życzliwość wobec siebie. Możesz powiedzieć np. „[Twoje imię], trochę te moje myśli i emocje dały mi dzisiaj w kość, trudno. To normalne, że się pojawiają, przy tym chcę zapamiętać, że żadna myśl i żadna emocja to nie jestem cała ja. Zauważam je, przyjmuję, daję odejść. Jestem dla siebie dobra i życzliwa. Wystarczę, jaka jestem”.

Sprawdź też, czy jest coś, co możesz dla siebie zrobić, by okazać sobie troskę i życzliwość również w inny sposób. Być może chciałabyś porozmawiać z bliską osobą, obejrzeć film, poczytać książkę albo poćwiczyć? Zadbaj o swoje potrzeby i daj powoli odpłynąć negatywnym myślom.

Wstyd pogłębia świadomość, że ludzie przyglądają się skórze z trądzikiem

Często zupełnie niezłośliwe komentarze w stylu „Ale poprawiła Ci się cera” potrafią zepsuć dzień osoby z trądzikiem. Ogólnie zwracanie uwagi osób trzecich na stan i kondycję skóry wprowadza w poczucie ciągłego obserwowania, kodowania tego stanu. Masz może jakieś rady dla osób, które w ten sposób odbierają te komentarze?

Tutaj mogę powiedzieć o dwóch głównych kwestiach.

Brak złych intencji

Pierwszą jest to, by przyjąć (co czasem przychodzi nam z trudem), że po drugiej stronie nie ma złej intencji. Mamy pewną tendencję, by różne sformułowania „brać do siebie” i traktować je jako przytyki. Najczęściej ktoś absolutnie nie miał nic złego na myśli. Pomocne może być założenie o dobrych intencjach osoby, które wypowiedziała takie słowa. Albo zapytanie wprost, co nasz rozmówca chciał przez to powiedzieć.

Z doświadczenia wiem, że jak w kłótni pada „Czy chciałeś mi dokopać tym, co powiedziałeś?”, to często po drugiej stronie pada „Nie, zupełnie! Chodziło mi o to, że…” i tworzy się pewna nić komunikacji. Nie jest to przykład idealny, ale chodzi o to by nie zakładać, że po drugiej stronie jest zła intencja.

Myśl nie określa tego kim jesteś

Drugą kwestią jest to, o czym wspominałam wcześniej, czyli identyfikowanie swoich myśli, które pojawiły się po tym, co usłyszeliśmy. Pamiętajmy, że nasza myśl, to JEDYNIE myśl, a nie nasza osoba ze wszystkim, co się na nią składa.

Jak wspierać osoby z trądzikiem?

To może teraz z innej strony. W jaki sposób wspierać osobę mającą trądzik, która po prostu się go wstydzi?

Zero oceny tylko wsparcie i empatia

Przede wszystkim z życzliwością i empatią. Czasem komuś się wydaje, że pomaga takiej osobie, korzystając ze sformułowań typu „inni mają gorzej”, „przynajmniej jesteś inteligentna”. To tak naprawdę nie pomaga i nie buduje bliskości. Znacznie lepiej zrobimy, dając znać, że po prostu jesteśmy i okażemy wsparcie, będąc otwartymi na dialog.

Brene Brown wspomniała kiedyś, że empatia jest paliwem bliskości. Idealnie oddaje to stwierdzenie: „Nie wiem, co powiedzieć teraz, ale dziękuję, że się tym ze mną dzielisz”. To rzeczywiście słowa, które są dużym wsparciem.

Uważaj by trądzik bliskiej osoby nie stał się całym Twoim życiem

Może zdarzyć się tak, że my również będziemy przywiązywać ogromną wagę do trądziku bliskiej osoby. Nie będziemy chcieli dotykać bliskiej nam osoby po twarzy. Zaczniemy zauważać, że danego dnia cera wygląda lepiej, a innego gorzej. Takie zachowanie prowadzi do wzmocnienia nieustannego myślenia ukochanej na tym punkcie. Po co? Przecież ten trądzik nie jest najważniejszym aspektem jej i naszego życia. Przy tym nie udawajmy, że tematu nie ma. Rozmawiaj, jeżeli potrzebuje porozmawiać czy wyrazić w inny sposób swoje emocje. Wtedy wkraczamy z życzliwością i empatią w komunikacji, o której wspomniałam na początku tej wypowiedzi.

Jak nie wstydzić się trądziku? Jak zmienić nastawienie do trądziku?

Duża dawka pozytywnego myślenia! To lubię! Pamiętaj, że każdy ma gorszy dzień, jednak zawsze możesz ukierunkować swoje myśli i zmienić nastawienie.

  • Tak więc kiedy dopada Cię okropne samopoczucie po pierwsze zauważ i nazwij swoje myśli. To nie fakt – to TYLKO myśl, którą możesz zmienić.
  • Pozwól tej myśli odpłynąć wraz ze strumieniem innych myśli.
  • Spójrz na swój problem, jak na problem Twojej koleżanki. Jak postrzegałabyś tą koleżankę? Czy nadal Twoja krytyka byłaby tak mocna?
  • Podważaj Twoje niesprzyjające myśli.
  • Znajdź w sobie przyjaciółkę, a nie wroga.